Kontrakty terminowe na WIG20. Podskok czy przełom?

Kontrakty terminowe na WIG20 w poniedziałek wybiły w górę opór w rejonie 1920-30, który wcześniej stanowił wsparcie. To może mieć istotne znaczenie, szczególnie, gdyby bykom udało się wybić okolicę 1950+ i tym samym flagę pro wzrostową na H1/H4. Oznaczałoby bowiem możliwość podchodzenia pod 2000 i wyżej.

Precyzując sprawę, podkreślenia wymaga również – z punktu widzenia bieżących osiągnięć Byków – poniedziałkowy dwukrotny atak na górny bok flagi pro wzrostowej na H4, o zasięgu minimalnym ok. 2006 i większym na ok. 2029. A także – wcześniejsze przekształcenie się tej flagi w taki sposób, iż można przyjąć, że jest to znów układ pro wzrostowy. Pamiętamy bowiem, że na pewnym etapie można było mówić o wybiciu tego układu w przeciwnym do oczekiwanego kierunku (na południe).

Ażeby wybić skutecznie ową flagę na północ, byki muszą poradzić sobie z rejonem 1950+. Przypominam ponadto, że ostatnie maksima były w okolicy 1980. Tak więc konieczne do realizacji zasięgu flagi – po ewentualnym jej wybiciu – byłoby skuteczne wybicie również tych maksimów.

Warto w tym miejscu dodać, że mediana flagi aktualnie znajduje się w okolicy 1920, czyli w miejscu, które okazało się ostatnio dosyć istotne (na zmianę stanowiło wsparcie i opór intra oraz jednocześnie było usytuowane na dolnej bandzie bariery 1920-30 na D1). Dolny bok flagi jest zaś zlokalizowany obecnie w okolicy 1880-90, czyli w rejonie górnej bandy wsparcia 1860-90 na D1.

Wsparcie 1860-90 – pełniąc wcześniej rolę oporu – nie sprawiło dwa tygodnie temu bykom specjalnych problemów. Później rynek cofnął się jednak w bezpośrednie pobliże 1890. Zanim byki zaczęły ponownie podchodzić w poniedziałek pod 1950+.

Fakt, że nie doszło do mocniejszego cofnięcia – do okolicy 1870, gdzie wypada równość dużych korekt na H1/H4 oraz zniesienie 38,2% większego ruchu wzrostowego – można było poczytywać jednak jako sukces popytu. Ten sukces polegał też na wspominanym na wstępie przekształceniu bieżącego układu we flagę pro wzrostową na H1/H4, o zasięgu minimalnym na ok.2006 i większym na ok.2029.

W tym miejscu warto także podkreślić, że w rejonie 2010-40 znajduje się bardzo istotny opór na interwale dziennym, wzmocniony zniesieniem Fibo 61,8% całego ruchu spadkowego rozpoczętego w październiku 2021 roku. Ponadto bariera ta jest wzmocniona przez pro spadkowy układ XABCD zbudowany na tym samym interwale, z punktem zwrotnym D na poziomie 2022-23.  Inwestuj codziennie online na FW20 i w spółki z WIG20 razem z autorem artykułu!

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Kontrakty terminowe na WIG20. Blisko, coraz bliżej … kłopotów?

Kontrakty terminowe na WIG20 w czwartek najpierw ponownie zbliżyły się na odległość ok. 20 pkt do poziomu 2000, a potem – po ważnych danych z USA, dotyczących inflacji – cofnęły się nieco, w okolice 1950. Poziom 2000 i istotny opór na interwale dziennym w rejonie 2010-40 przyciągają kurs, ale mogą stanowić znacznie trudniejsza przeszkodę niż pokonana w spektakularnym stylu w pierwszych dniach stycznia bariera 1860-90.

W czwartek popołudniu po danych dotyczących inflacji konsumenckiej (CPI) w USA (6,5% r/r, zgodnie z oczekiwaniami) rynek najpierw odreagował na południe, a potem konsolidował. Na intradayu do końca broniony był klasyczny układ trójkąta zwyżkującego pro wzrostowego. Minimalny zasięg wybicia z niego – przy przekształcaniu układu w kanał lekko wzrostowy – można szacować aktualnie na poziom ok. 2000.

Patrząc z perspektywy harmonicznej, a nie klasycznej, można mówić o potencjalnej formacji 121 o zasięgu ok. 2005.

Nadal możliwy jest atak na opór na D1 2010-40. Zapora ta ma istotne znaczenie, a ponadto wzmocniona jest przez zniesienie Fibo 61,8% (poziom ok. 2046-47) całego spadku rozpoczętego w październiku 2021 i przez potencjalny układ XABCD pro spadkowy (odmiana Bat pattern, z punktem zwrotnym D na poziomie 2022-23).

Nadal też zagrożeniem dla kontynuacji wzrostów w kierunku 2000 i wyżej byłby atak podaży na 1920-30, gdzie dodatkowo mamy do czynienia z równością większych korekt na interwale H1/H4.

Jeśli finalnie rynek naszych kontraktów poradzi sobie z 2010-40, to otworzy sobie drogę w stronę 2200+. Tam znajduje się zasięg wynikający z wybicia formacji odwróconej głowy z ramionami na interwale tygodniowym (formacja z małymi ramionami) oraz zasięg układu XABCD typu Bat pattern (jej punkt C) na tym samym interwale.

O tej ostatniej formacji pisałem więcej jesienią, a jej punkt zwrotny D ukształtował się w październiku ubiegłego roku.  Inwestuj codziennie online na FW20 i w spółki z WIG20 razem z autorem artykułu!

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)