Kontrakty na WIG20 (FPL20/ FW20*). Analiza techniczna i plan transakcyjny dla Ciebie.
W odniesieniu do pierwszej kilkugodzinnej fazy notowań, warto wrócić do naszych uwag intradayowych:
„Sesja przebiega w sposób bardzo zgodny z naszym planami A i B z wczorajszego dnia.
Najpierw pozwolę sobie zacytować odpowiedni fragment planu wzrostowego B odnoszący się do początku sesji: „Jeśli rynek otworzy się powyżej 2492, czyli wybije na początku sesji trójkąt, lub też stanie się to nieco później, to można wziąć pod uwagę zagranie na wzrosty z celem 2505-14″
Jak widzimy rynek otworzył się powyżej 2492, zszedł do 2493, a potem wykonał ruch do 2504. Trzeba jednak wspomnieć, że to zysk poniżej 10 pkt i tylko dla szybkich, zdeecydowanych (albo po prostu przygotowanych dobrze przed sesją do podjęcia natychmiastowych decyzji na otwarciu sesji) graczy.
Potem – jeśli ktoś wcześniej skorzystał z naszych planów – można było z kolei być przygotowanym na zagranie na spadki w myśl naszego zalecenia: „Jeśłi rynek otworzy się powyżej 2492, albo się tam znajdzie, i zostanie zepchnięty przez opisane dzisiaj szerzej formacje Butterfly w dół ( przez co rozumiemy utworzenie się negatywnych świec przynajmniej na M15, albo jednoznaczny powrót w obręb trójkąta = fałszywe wybicie), to też warto zagrać na spadki. Z celem przynajmniej na dolnym ograniczeniu trójkąta, albo niżej (poziomy 2478, 2472). ”
Tak więc zadziałał mniejszy z naszych motylich ‚bohaterów” wczorajszych analiz i wygenerował co najmniej kilkunastopunktowy zysk. (Dołek wyniósł nb 2477 pkt.)”
Później, w drugim dzisiejszym wpisie intradayowym, sugerowalismy m.in.:
Co dalej?
Konsolidacja przeciąga się i faktycznie nabiera kształtu prostokątnej flagi lub po prostu prostokąta, który może być wybity w kierunku przeciwnym do naturalnego ruchu wzrostowego wynikającego z charakteru flagi jako formacji kontynuacji. Nota bene ruch po takich wydłużonych trendach bocznych jest zwykle dość długi i dynamiczny.
Co ciekawe, na wykresach kontraktów na S&P500 i DAX30 struktury sa prawie identyczne. Czyżby czekała nas troche większa doza korelacji indeksowej niż ostatnio?
Pragnę także w tym miejscu podkreślić, że nie zmieniła się zasadniczo sytuacja na wykresie kontraktów terminowych na WIG20 w odniesieniu do:
1. negatywnej wymowy świec wierzchołkowych na wyższych interwałach: H1, H4, D1, a w przypadku tego ostatniego – doszło nawet do pogorszenia obrazu wyłaniającego się z tej kompresji
2. potencjalnego powrotu do wybitego trójkąta prostokatnego na D1 ( w rejon 2450+)
3. wybicia z kanału spadkowego na D1 i możliwości powrotu do jego górnego ograniczenia, w okolice poziomu (obecnie) 2438.
W tym wypadku wypełnienie minimalnego zasięgu ruchu na południe (punkt C) jest niebotycznie różne od poprzednio wymienionych sytuacji (2341-48).
5. potencjalnej prowzrostowej formacji Gartleya z punktem zwrotnym D w rejonie 2462. W tym miejscu warto zauważyć możliwość transformacji Gartleya w Motyla z punktem D w okolicach 2438.
Jak pewnie niektórzy z Państwa pamietają, parę dni temu odłożyliśmy chwilowo na bok analizy Elliottowskie fal, gdyż nie dało się na tamtym etapie rozstrzygnąć pewnego dylematu interpretacyjnego. Teraz pozwolimy sobie wrócić do tego zagadnienia i stwirerdzić, że najbardziej prawdopodobny z punktu widzenia struktury falowej wydaje się powrót w okolice 2430.
I jeszcze spojrzenie klasyczne na rynek. Jeśli przyjmiemy, że mamy do czynienia z potencjalnym podwójnym szczytem na H1, to zasięg jego wybicia to 2440.
Plan A – spadkowy.
Jeżeli kontrakty otworzą sie w obrębie parodniowej konsolidacji, po czym wybiją jej dolne ograniczenie, albo też od razu znajdą się na południe od jej obszaru, to warto rozważyć shorty.Najpierw jednak – jak w większości przypadków – czekamy, dla potwierdzenia naszych zamiarów, na intradayową świecę prospadkową , bądź mini setup o podobnym charakterze.
Proponujemy ustalenie celu ruchu (TP) w oparciu o powyższe analizy z uwzględnieniem ok. 40-punkowego dziennego ATR-u badanego waloru. Wydaje się, że ważnym rejonem – jako potencjalny cel ewentualnych spadków – może być pasmo cenowe 2440-44, gdyż tam poza zasięgiem podwójnego szczytu mamy także do czynienia z węzłem Di Napolego (zniesienia Fibo: 38.2% i 61.8%).
Plan B- wzrostowy.
Jeżeli w którymś momencie dojdzie do skutecznego złamania strefy 2500-05 od dołu, to można spróbować longów z celem przynajmniej na poziomie 2549 (wczoraj pokazywaliśmy ten zasięg, jako wynikający z formacji chorągiewki na H1; obecnie jest to zasięg minimalny wybicia z prostokątnej flagi, standardowy zasięg pokazany na trzecim z dzisiejszych wykresów to 2570).
Jeżeli kontrakty otworzą się w obrebie konsolidacji i dojdzie do ukształtowania się wyraźnego prowzrostowego obiektu AT (świeca intraday, mini setup), to można spróbować grę na długo – z zachowaniem dużej ostrozności (ciągle negatywna wymowa swiec!) – trochę wcześniej.TP – jak wyżej.
*Przypominamy, że analizy i rekomendacje zagrań na rynku kontraktów terminowych na WIG20 w tym blogu są robione na podstawie wykresów i kwotowań instrumentu FPL20, pochodzącego z jednej z wiodących platform forexowych. Jest to instrument typu CDF (contract for difference), dla którego instrumentem bazowym jest z kolei kontrakt terminowy na WIG20 (FW20). W związku z tym przedstawiane we wpisach poziomy kursowe oraz kwotowania różnią się standardowo o 1pkt w stosunku do kursów FW20. Przykładowo, gdy mówimy na blogu o poziomie cenowym 2400 pkt dla waloru FPL20 (albo ogólnie: dla ”kontraktu”/ „kontraktów”) , to jego odpowiednikiem na FW20 jest poziom 2401 pkt.