NOWY WYMIAR BLOGA, czyli czytelnicy inwestują wspólnie z autorem bloga w Mentoring Room-ie!

Polecany

Istnieje wiele blogów. Tzw. blogosfera pęcznieje, jak nie przymierzając … bańka spekulacyjna.
Jest wiele blogów o inwestowaniu i spekulowaniu właśnie. Czytasz jeden z nich.
Ten blog jest praktyczny do bólu. Nie tylko zrodzony z praktyki inwestycyjnej i pisany przez praktyka.
Wartość jego wpisów jest też codziennie w praktyce sprawdzana poprzez realne transakcje czytelników, o których  możesz nie tylko przeczytać, ale w których możesz też sam/a uczestniczyć.
Nasz Mentoring & Trading Room czeka również na Ciebie. Możesz dołączyć na próbę!   
 Nowość DLA ZAPRACOWANYCH! – dostajesz zawiadomienia mailem o tym, co się dzieje na FW20 i nie tylko, potem realizujesz transakcje w Mentoring & Trading Room-ie albo we własnym zakresie (opcja MAIL & PLAY).
Ten blog „nigdy nie śpi” :), tak jak rynki. Począwszy od II połowy 2013 roku, nasze wpisy towarzyszą każdej sesji giełdowej, a analizy ukazują się w nocy przed kolejnym giełdowym dniem. Jesteśmy pierwsi!

 NOWY WYMIAR BLOGA! Teraz piszemy też o tym, czy i ile rzeczywiście zarobili  nasi czytelnicy w oparciu o nasze plany transakcyjne. Te realne transakcje odbywają się codziennie w webinarowym Mentoring & Trading Room-ie.  Prowadzi go autor bloga. 

TEN blog znalazł się dwukrotnie w ścisłym finale Konkursu Forex FxCuffs w kategorii: Blog Roku!

Polecany

Blog Roku – to jedna z kategorii  Nagród Rynku Forex FxCuffs.

Blog Miłosza Fryckowskiego, który czytasz, został nominowany przez organizatorów tego wydarzenia do Nagrody we wszystkich jego edycjach: w latach 2014, 2015, 2016 i 2017.

Dzięki Wam i Waszym głosom ten blog znalazł się w roku 2014 i w 2016 w ścisłym finale, wśród 5 nominowanych do nagrody głównej.

Bardzo dziękuję wszystkim Czytelnikom :), szczególnie tym, którzy poświęcili swój czas i  zagłosowali,

Miłosz Fryckowski, autor bloga.

Kontrakty terminowe na WIG20 na poniedziałek-wtorek, 10.05-11.05.2021

Kontrakty terminowe na WIG20 w drugiej części minionego tygodnia najpierw konsolidowały nad strefą wsparcia na interwale dziennym 1990-2000+, a potem zaatakowały zaporę 2080-90+. Pojawiła się tym samym szansa na ruch kierunku 2140 i wyżej.

Piątkowy atak byków na strefę oporu na interwale dziennym 2080-90+ – w obrębie której znajdują się szczyty styczniowe na poziomie 2097 – oznacza, że rynek próbuje przejść w fazę dalszego wzrostu, a nie kontynuować konsolidację z okresu styczeń- kwiecień w rozszerzonej formie.

Tak przynajmniej można odebrać fakt, iż tym razem – w przeciwieństwie do poprzednich dwóch podejść kursu pod strefę 2080-90 – doszło do dosyć mocnego zagłębienia się notowań w obszar tej zapory. Ponadto od samego rana wzrosty były wspierane przez duży wolumen pobytowy.

W czwartek pisałem do graczy uczestniczących w programie mentoringowym o tym, iż (mimo bardzo nieprzyjemnych świec szczytowych na interrwałe dziennym – dwie spadające gwiazdy) zakładam, że obecnie mamy do czynienia z małą konsolidacją, która może wybić się w górę i umożliwić ruch w kierunku 2140. Przypominam, że w tym ostatnim miejscu znajduje się równość dużych ruchów wzrostowych na interwale tygodniowym, a poza tym równość dużych korekt na interwale tygodniowym i miesięcznym oraz zasięg wybicia z konsolidacji tworzonej w ostatnich miesiącach, jeśli potraktuje się ją (zresztą prawomocnie) jako flagę pro wzrostową.

Tak faktycznie sprawy się potoczyły. Z perspektywy intradayu w piątek zrealizował się zasięg minimalny flagi pro wzrostowej oraz prawie cały zasięg formacji 121.

W ciągu ostatniej godziny piątkowych notowań pojawił się wyrok Sądu Najwyższego w sprawie kredytów frankowych, na razie odpowiadający na pytania rzecznika finansowego. 11 maja odbędzie się kolejne posiedzenie sądu w tej sprawie, o jeszcze istotniejszym znaczeniu i w szerszym składzie. Można przyjąć, że rynek odczytał efekty piątkowego posiedzenia sądu jako dość pozytywne dla banków.  Inwestuj codziennie online na FW20 razem z autorem artykułu! 

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Kontrakty terminowe na WIG20 na wtorek-piątek, 04.05-07.05.2021

Kontrakty terminowe na WIG20 w drugiej części minionego tygodnia wybiły wreszcie na północ kilkumiesięczną konsolidację i po dotarciu do kolejnego oporu cofnęły się do górnego ograniczenia wybitego ruchu bocznego. Dylemat dotyczy obecnie tego, czy to tylko retest, czy też szansa na mocniejsze cofnięcie.

Precyzując, czwartkowe wybicie w górę konsolidacji trwającej od stycznia i dotarcie kursu w bezpośrednie pobliże strefy oporu na interwale dziennym 2080-90+, w której to strefie znajdowały się maksima z początku stycznia, okazało się nie do końca przekonujące.

Czwartkowa świeca dzienna w postaci spadającej gwiazdy i piątkowe pogłębienie cofnięcia kursu, w kierunku strefy 2020-40 oraz wejście do jej wnętrza mogą sugerować, że rynek ma problem z utrzymaniem się nad wybitą w czwartek konsolidacją. Zagrożeniem dla byków w tej sytuacji byłoby jeszcze mocniejsze uderzenie w strefę 2020-40 od góry.

Popyt może się pocieszać tym, że dotychczasowa “cofka” do 2020-40 może być traktowana jako standardowy powrót do miejsca wybicia (tak zwany retest). Popyt może również liczyć na naturalne wybicie w górę z formacji intradayowej klina zniżkującego na M15 i H1.

Byki potrzebują jednak wyraźniejszego zaznaczenia swojej przewagi, bo inaczej zamiast ponownego ataku na strefę 2080-90+ i ruchu w kierunku 2140 (równość dużych fal wzrostowych na interwale tygodniowym), ewentualnie wyżej, może dojść do wycofania się kursu z powrotem w obręb kilkumiesięcznej  konsolidacji.

Wtedy można by było mówić de facto tylko o poszerzeniu tej konsolidacji i traktowaniu jej jako prostokąta z górnym ograniczeniem przesuniętym na północ, do strefy 2080-90+ i dolnym ograniczeniem w rejonie 1860+- 80+.

Optymalne na tym etapie z punktu widzenia byków byłoby przekształcenie klina intradayowego we flagę pro wzrostową, a następnie realizacja zasięgu jej wybicia, który można szacować obecnie na poziom 2094, czyli okolicę szczytów ze stycznia.  Niedźwiedzie natomiast wzmocniłyby się, gdyby doszło do zanegowania równości korekt intra oraz zniesienia 38,2% na H1 na poziomie 2029-30.   Inwestuj codziennie online na FW20 razem z autorem artykułu! 

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

PeKaO S.A.-Czy Byki pójdą za ciosem po wyroku TSUE, czy zwątpią?

Kurs PeKaO S.A. po wyroku TSUE ws. kredytów frankowych i rajdzie byków z tym związanym znalazł się – podobnie jak w przypadku PKO BP- na ważnym oporze na interwale tygodniowym, a w zasadzie w jego pobliżu.

1. Po pierwsze znajduje się tam luka z marca 2020 położona nad poziomem 85,00.

2. Ponadto w obrębie tej luki wypada zniesienie Fibo 61.8% fali spadkowej rozpoczętej w październiku 2019 i zakończonej w październiku 2020.

3. Mamy tam do czynienia również z OB (równością obecnego ruchu wzrostowego z ruchem wzrostowym w okresie od końca stycznia 2016 do końca marca 2016 ).

4. Poza tym zlokalizowane jest tam także górne ograniczenie dużego klina zniżkującego budowanego od marca 2016, który został opuszczony przez kurs dołem w czasie paniki COViD-owej z marca 2020, a do którego kurs próbuje powrócić teraz.

5. Maksima potężnego czarnego korpusu tygodniowego z tygodnia rozpoczętego 9 marca 2020.

Bykom będzie na pewno trudno pokonać tę zaporę. Gdyby jednak na jakimś etapie udało się ją sforsować, to otwierają się przed popytem możliwości dalszego ruchu wzrostowego, najpierw w kierunku oporu w rejonie 95,40-98,00, a później ewentualnie w stronę 114,00-116,50.

Z kolei zagrożeniem dla Byczych aspiracji byłoby zejście kursu poniżej wsparcia 75,00-76,00, co oznaczałoby wybijanie w dół minimum dużego białego korpusu z tego tygodnia (piszę to przy przyjęciu wstępnego założenia, że taki kształt tej świecy utrzyma się do końca jutrzejszej, piątkowej sesji) oraz wybijanie na południe wcześniejszego lokalnego oporu (obecnie wsparcia).

Niebezpieczne z punktu widzenia Byków jest wpisywanie się obecnego wzrostu w schemat klina zwyżkującego, gdyż tego typu formacje standardowo wybijają się na południe. Często – w sposób zdecydowany.

PKO BP-Gdzie dotarł rajd Byków po wyroku TSUE, co z tego wynika?

PKO BP po wyroku ws. kredytów frankowych i rajdzie byków z tym związanym znalazło się na kluczowym oporze na interwale tygodniowym.

1. Po pierwsze znajduje się tam opór na poziomie 36,00-37,20, powstały na zasadzie zmiany biegunów. Wcześniej w 2018-19 roku znajdowało się tam istotne wsparcie.

2. Ponadto w obrębie tego oporu wypada zniesienie Fibo 61.8% wielkiej fali spadkowej rozpoczętej w styczniu 2018 i zakończonej w październiku 2020.

3. Mamy tam do czynienia również z OB (równością obecnego ruchu wzrostowego z ruchem wzrostowym w okresie od kwietnia 2017 do stycznia 2018).

4. Poza tym zlokalizowane jest tam także górne ograniczenie dużego kanału o lekko spadkowym nachyleniu (ozn. kolor niebieski).

Nie będzie to na pewno łatwa zapora do pokonania przez Byki. Gdyby jednak na jakimś etapie udało się ją sforsować, to otwierają się przed popytem naprawdę duże możliwości dalszego ruchu wzrostowego, nawet w kierunku szczytów z początku 2018 roku.

Z kolei zagrożeniem dla takich planów Byczych byłoby zejście kursu poniżej 32,20-32,70, co oznaczałoby wybijanie w dół minimum dużego białego korpusu z tego tygodnia (piszę to przy przyjęciu wstępnego założenia, że taki kształt tej świecy utrzyma się do końca jutrzejszej, piątkowej sesji) oraz wybijanie na południe wcześniejszego lokalnego oporu (obecnie wsparcia).

Kontrakty terminowe na WIG20 na środę-piątek, 28.04-30.04.2021

Kontrakty terminowe na WIG20 w pierwszych dniach nowego tygodnia kontynuowały konsolidację między barierami na interwale dziennym: 1960-70 i 1990-2000+, czyli nihil novi. Konsolidacja w ostatnich tygodniach się zawęziła, a jej obecne położenie sprzyja bardziej wybiciu kursu w górę, w stronę szczytów z początku stycznia i ewentualnie wyżej.

Byki zatrzymały się we wtorek, w drugiej części notowań w rejonie oporu intra 1999-2004 i wąsko konsolidowały. Na początku sesji przez chwilę przebywały nad tą barierą, mierząc się z lokalnym oporem 2009-10, wzmocnionym przez zniesienie 61,8% na poziomie 2007.

Patrząc szerzej na rynek, można powiedzieć, że zatrzymał się on na oporze na interwale dziennym 1990-2000+. Dopiero jego wybicie w górę umożliwi ponowny atak na zaporę 2020-30, od ewentualnego pokonania której zależy to, czy w końcu dojdzie do wybicia w górę długotrwałej konsolidacji, rozpoczętej w styczniu.

Gdyby to udało się Bykom, kurs mógłby zmierzać najpierw w stronę 2080-90+, a potem wyżej, w kierunku 2140, gdzie znajduje się równość ruchów wzrostowych ma interwale tygodniowym.

Cały czas jednak nasze kontrakty nie są w stanie wybić się w górę. To, co wskazuje na przewagę Byków, to niewątpliwie zawężenie konsolidacji w ostatnich tygodniach oraz „przyleganie” jej do miejsca potencjalnego wybicia na północ, a nie do strefy wybicia na południe, znajdującej się w okolicy 1860+- 80+.

Z kolei na intradayu warto dostrzec, że z jednej strony niedźwiedzie liczą na ukształtowanie się głowy z ramionami na interwale godzinowym, w ramach owej zawężonej od kilku tygodni konsolidacji. Byki jednakże – po wybiciu w górę w ostatnich dniach klina zniżkującego na H1 – liczą na efekt w postaci mocnego ruchu wzrostowego. Często bowiem tego typu kliny przynoszą w rezultacie mocniejszy ruch na północ.    Inwestuj codziennie online na FW20 razem z autorem artykułu! 

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Kontrakty terminowe na WIG20 na poniedziałek-wtorek, 26.04-27.04.2021

Kontrakty terminowe na WIG20 w drugiej fazie minionego tygodnia kontynuowały konsolidację między barierami na interwale dziennym: 1960-70 i 1990-2000+. W piątek mimo mocnego ataku sprzedających Byki uratowały skórę.

Piątkowy atak podaży – przeprowadzony dużym nakładem sił –  który doprowadził do chwilowego zejścia kursu poniżej strefy wsparcia na interwale dziennym 1960-70, nie zakończył się jednak sukcesem. Kluczowe, jak się wydaje, okazało się to, iż nie doszło do zamknięcia luki z 6 kwietnia i rynek później zdołał mocno odreagować wzrostowo.

W efekcie tego odreagowania kurs dotarł do oporu intradayowego 1977-81, od którego wybicia w dół zaczynały się piątkowe notowania. Trzeba jednak zauważyć też, iż spadki były przeprowadzane na dużym wolumenie i w dodatku rosnącym.

Późniejsze odbicie nie było już aż tak mocne, jeśli chodzi o aktywność graczy. Tak więc niewykluczone, że obecna kontra Byków zakończy się jednak powrotem już wkrótce do ataku niedźwiedzi na 1960-70.

Inna opcja to podejście pod opór na interwale dziennym 1990-2000+ i wycofanie stamtąd. Mogłoby to w rezultacie doprowadzić do ukształtowania się formacji głowy z ramionami (pro spadkowej) na interwale godzinowym.

Z drugiej strony na intradayu widać klin zniżkujący (ozn. linie pogrubione, kolor różowy), który standardowo powinien próbować się wybić mocno w górę, więc  w rezultacie mogłoby dojść do zanegowania bariery 1990-2000+ przez Byki i w konsekwencji do ponownej bitwy o wyłamanie w górę z kilkumiesięcznej konsolidacji na D1.

Dużo oczywiście nadal może zależeć od sytuacji na Zachodzie. Trochę paradoksalnie Amerykanie – mimo spadków po ogłoszeniu przez Joe Bidena planowanej skali podniesienia podatków-  jednak zdołali się potem mocno zregenerować. Tymczasem gorzej poszło z tym Niemcom.   Inwestuj codziennie online na FW20 razem z autorem artykułu! 

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Kontrakty terminowe na WIG20 na środę-piątek, 21.04-23.04.2021

Kontrakty terminowe na WIG20 w poniedziałek próbowały wybijać w górę trwającą od stycznia konsolidację. Próba wyglądała na poważną, ale zakończyła się porażką Byków, m.in. ze względu na korektę spadkową rozpoczętą w tym samym czasie na Zachodzie.

Poniedziałkowe mocne cofnięcie kursu – po nieudanej próbie wybicia w górę strefy 2020-30 i tym samym długotrwałej konsolidacji, rozpoczętej w styczniu –  we wtorek zostało pogłębione przez rynek. Zszedł on do równości dużych korekt intra na poziomie ok. 1982 i co ważne, nie był w stanie zbyt mocno się z tego miejsca odbić.

To zaś może być interpretowane jako niemożność wejścia z powrotem, od dołu do strefy 1990-2000+, będącej barierą na interwale dziennym. W tej sytuacji byki znalazły się pod presją, której efektem może być zejście kursu do strefy wsparcia na interwale dziennym: 1960-70.

To byłoby już naprawdę groźne dla zwolenników popytu, gdyż wybicie tego miejsca (1960-70) na południe oznaczałoby niebezpieczeństwo poważniejszego spadku. Nie tylko w stronę 1920-30+, ale nawet w kierunku 1860+- 80+.

Nasze byki nie miały zbyt dużo szczęścia w ostatnich dwóch dniach, gdyż próba wybicia w górę owej długotrwałej kilkumiesięcznej konsolidacji pokryła się czasowo z mocniejszą, zdecydowaną kontrą niedźwiedzi na zachodzie. W rezultacie korelacja z rynkami bazowymi zaowocowała dość dużym spadkiem u nas. A także niebezpieczeństwem utraty przez nasze byki – na jakiś czas przynajmniej – szans doprowadzenia do kontynuacji wzrostów w stronę 2080-90+, ewentualnie wyżej.

Z punktu widzenia typowego intradayu (interwał M15) dla podtrzymania byczych aspiracji ważne by było, żeby popyt w tej chwili wybił w górę równość małych korekt na poziomie 1997 oraz zdecydowanie i skutecznie zaatakował opór 1999-2004, wzmocniony zniesieniem 38,2% ostatniego spadku intra (na poziomie 2003).  Inwestuj codziennie online na FW20 razem z autorem artykułu! 

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

KGHM: Zapędy Byków przystopowane. Czy tylko chwilowo?

Kurs KGH znalazł się bardzo w ciekawym miejscu.
Na interwale dziennym nastąpiła dziś próba wybicia z flagi pro wzrostowej o zasięgu w okolicach 253,50. Wcześniej kurs odbił się od wsparcia w rejonie OB i zniesienia 50% (rejon 167,00-167,50).
W razie problemów z wybiciem można się spodziewać ponownego ruchu w kierunku mediany flagi, jednak dopiero jej wybicie w dół oznaczałoby poważniejsze problemy byków i przyznanie, że realizacja zasięgu flagi jest mocno wątpliwa.
Byki dodatkowo są wspierane przez dobrą sytuację popytu na rynku miedzi i przez fakt, że rynek cały czas utrzymuje się w kanale wzrostowym na interwale dziennym. Niedźwiedzie natomiast mogą znaleźć wzmocnienie swojej pozycji przez fakt, iż próba wybicia wspomnianej na wstępie flagi łączy się z koniecznością wybicia w górę zniesienia 61,8% ruchu spadkowego rozpoczętego 8 stycznia. Ponadto dzisiejsza świeca dzienna potwierdza próbę przejęcia inicjatywy przez podaż.

Kontrakty terminowe na WIG20 na poniedziałek-wtorek, 19.04-20.04.2021

Kontrakty terminowe na WIG20 w drugiej części minionego tygodnia zaliczyły precyzyjnie zasięg ruchu wzrostowego (poziom 2023-24), wynikający z wybicia z formacji flagi, który to cel wskazywałem kilkakrotnie wcześniej. Rynek dwukrotnie podchodził pod tę okolicę cenową i się cofał.

W poprzednim artykule pisałem:”Technicznie, na intraday’u można mówić o budowaniu od kilku dni konsolidacji, […] która wpisuje się w układ formacji pro wzrostowej typu flaga, o zasięgu około poziomu 2023-24.”

Rynek po zaliczeniu – tak, jak wspomniałem wcześniej – dwukrotnie poziomu 2023-24 cofnął się w głąb wsparcia na interwale dziennym 1990- 2000+. Odbicie w dół od strefy 2020+ było kolejnym odbiciem od górnego ograniczenia konsolidacji, która trwa już od stycznia. Jej dolny bok znajduje się w strefie 1860+- 80+.

Stanowi ona (tzn. konsolidacja) główną składową korekty rozpoczętej na początku stycznia. Korekta ta przybrała, można powiedzieć, formę dużej flagi pro wzrostowej, której górny bok znajduje się obecnie w rejonie 2020-30.

Tak więc można wskazać tam na podwójny opór. Dlatego też byki – mimo iż wykonały w środku tygodnia bardzo mocny ruch wzrostowy, atakując poziom 2000 – nie zdołały, na razie przynajmniej, przebić się powyżej 2020-30.

Szczególnie rozczarowujące było to, iż w piątek – mimo bardzo mocnego ataku byków na DAX – nasze kontrakty w tym czasie konsolidowały, i to z tendencją lekko spadkową. Przypominam, że gdyby jednak duża konsolidacja, która tworzy się u nas od stycznia, została wybita w górę, to mogłoby dojść do ruchu najpierw do 2080-90+, potem zaś rynek mógłby się skierować nawet w stronę ok. 2140.

W tym ostatnim miejscu znajduje się bowiem zasięg dużej flagi pro wzrostowej  na D1, o której była mowa na wstępie. Ponadto zlokalizowana jest tam również równość dużych fal wzrostowych na interwale tygodniowym.

Gdy się patrzy z kolei na intraday, to warto zauważyć, iż można mówić o w miarę dużej formacji spodko-podobnej, pro wzrostowej na H1 i przyjąć, że w czwartek i piątek kształtowane było ucho tej formacji. Niemniej jednak pozostaje niepokojące to, iż rynek nie wykorzystał byczego rajdu sąsiadów zza Odry, żeby spróbować wybijania 2020-30 u nas.

Zagrożeniem dla wybicia kilkumiesięcznej konsolidacji w górę byłoby utrzymywanie się kursu poniżej 1990-2000+, a w szczególności mocny atak podaży na 1960-70.  Inwestuj codziennie online na FW20 razem z autorem artykułu! 

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Kontrakty terminowe na WIG20 na środę-piątek, 14.04-16.04.2021

Kontrakty terminowe na WIG20 na początku bieżącego tygodnia kontynuowały konsolidację, a kurs kontraktu przebywał między barierą podażową na interwale dziennym 1990-2000+ a wsparciem na tym samym interwale 1960-70. Świadczyło to o niezdecydowaniu rynku co do tego, czy wybić się w górę, w kierunku strefy 2020+ i wyżej, czy też w dół, w kierunku 1920-30+ i niżej.

Technicznie, na intraday’u można mówić o budowaniu od kilku dni konsolidacji, która z jednej strony wpisuje się – patrząc od dołu wykresu – w schemat elipsy (inaczej mówiąc: o formacji spodko-podobnej, pro wzrostowej), a także – nieco szerzej patrząc na wykres – która wpisuje się w układ formacji pro wzrostowej typu flaga, o zasięgu około poziomu 2023-24.

Z drugiej strony jednak trzeba pamiętać, że w ostatnich dniach kurs zdecydowanie częściej przebywał bliżej 1960-70, a także wewnątrz tej zapory. Nie dość na tym, dochodziło do nacisku na wsparcie intra 1956-59 oraz do prób zamykania luki z 6 kwietnia. Na szczęście dla byków to ostatnie nie doszło do skutku.

Pojawiają się jednak – gdy spojrzymy na fundamenty – opinie bardzo pesymistyczne co do dalszego rozwoju lockdownu w Polsce. W środę jest planowana konferencja rządowa w sprawie rozwoju obostrzeń. Tak więc nie wykluczałbym, że to techniczne “balansowanie na linie” skończy się jednak skutecznym atakiem na 1960-70 i wspomnianą lukę, a w konsekwencji ruchem nie tylko w stronę 1920-30+, ale również w kierunku 1860+-80+.

Gdyby jednak byki znalazły w sobie siłę – inspirowane przez Zachód – i zaatakowały skutecznie 1990-2000+, to wtedy ponownie otwiera się droga do wybicia w górę konsolidacji, tak naprawdę trwającej od pierwszej połowy stycznia.

Wybicie 2020+, czyli tejże konsolidacji w górę, oznaczałoby ruch w kierunku 2080-90+, a nawet do 2140, gdzie wypada równość dużych fal wzrostowych na interwale tygodniowym.  Inwestuj codziennie online na FW20 razem z autorem artykułu! 

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)